O tym, jak ważna jest dobra atmosfera w zespole stomatologicznym, jak przekłada się ona na personel i pacjenta rozmawiamy z Kamilem Kuczewskim – wykładowcą, szkoleniowcem, doradcą i trenerem rozwoju praktyk stomatologicznych.

Jakie typy relacji można zaobserwować między członkami zespołu stomatologicznego?

Kamil Kuczewski: Są cztery typy relacji budowanych w zespołach. Pierwsza to grupa interesów, czyli ludzie pracują ze sobą np. dla pieniędzy. Druga to grupa polityczna, a więc praca dla wspólnego celu, gdzie każdy ma swój interes i ukrywa poglądy. Trzecim typem jest grupa współpracująca, czyli ludzie angażujący się w pracę. W końcu mamy również grupy kreatywne, czyli ludzi tworzących nowe rynkowe rozwiązania i budujących strategie rynkowe. W przypadku gabinetu stomatologicznego połączenie cech z grupy trzeciej i czwartej może stworzyć realną przewagę konkurencyjną, opartą o wartości wewnętrzne ludzi i ich przekonania, gdzie osoby pracujące łączy cel i chęć rozwoju.

Czy można przy tym mówić o dobrej atmosferze w zespole?

Atmosfera ma w tym wszystkim najważniejsze znaczenie. Światowej klasy specjalista Wojciech Eichelberger często w swoich wykładach na temat zarządzania stresem powtarza, że presja pracy może być zdrowa, jeśli tylko atmosfera sprzyja pracownikom. Tak więc nie ma rozwoju bez dobrej atmosfery, a stres może być zdrowy.

Jak relacje między członkami zespołu stomatologicznego i panująca tam atmosfera przekładają się na pacjenta?

Według badań, 94% wszystkich emocji komunikujemy poprzez naszą mowę ciała oraz głos. W przypadku słabej atmosfery, wewnętrznych nierozwiązanych konfliktów czy braku odgórnie zdefiniowanych wartości budujących kulturę firmy doprowadzamy do sytuacji, kiedy współpracownicy zaczynają mieć złe nastawienie do pracy. Bardzo ważna jest tu postawa właściciela lub managera – z doświadczenia mogę powiedzieć, że w sytuacji, gdy kierownictwo nie dba o dobrą atmosferę, pracownicy wyładowują swoje negatywne emocje między sobą, co prowadzi do kolejnych konfliktów lub też odreagowują je na pacjentach w postaci mniejszego zaangażowania, gorszej obsługi, czasami opryskliwości.

Czy są zatem sposoby na to, by budować dobrą atmosferę w gabinecie?

W przypadku dobrze zarządzanych gabinetów właściciel, nawet w trudnym okresie, potrafi znaleźć rozwiązania, które budują dobrą atmosferę. Takie rozwiązania to plany strategiczne, grupowe oraz indywidualne spotkania z pracownikami, empatyczne podejście, badanie potrzeb współpracowników i patrzenie na ludzi tak, jakby mieli pracować w firmie przez kolejne 30 lat. Z kolei pracownicy powinni zrozumieć, że ich prawdziwym pracodawcą jest pacjent, który chce czuć się bardzo dobrze w gabinecie, w którym się leczy.

Czy można mówić o konkretnych czynnikach, które mają wpływ na atmosferę w gabinecie i relacje między członkami zespołu stomatologicznego?

Oczywiście. Według niektórych badań, na atmosferę ma wpływ kilka czynników, które budują również motywację do pracy. Jest to poczucie godności, możliwość rozwoju i samodzielnej pracy w gabinecie, empatyczne podejście współpracowników, umiejętność rozmawiania o problemach wtedy, kiedy się zaczynają. Osoby pracujące w gabinetach powinny też w centrum uwagi postawić pacjenta i starać się zrozumieć jego nawet na pozór dziwnie wyglądające potrzeby i starać się je zaspokoić. Warto zatrudniać i otaczać się ludźmi, którzy są po prostu szczęśliwi i ugodowi.

Z kolei z badań na temat przywództwa wynika, że zespoły najbardziej zaangażowane i dynamicznie się rozwijające charakteryzuje postawa lidera, który umie zrozumieć potrzeby swoich współpracowników, jest bardzo charyzmatyczny i zaangażowany, daje ludziom się wykazać. Takie zespoły mają świetną atmosferę.

Rozmawiał Piotr Łukaszewicz

Źródło: Dentonet.pl